17
  • Juras IP
    AntyPolska hiena ma twarz scerby !!! ;o))
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Angelus Silesius IP
      Proszę mi wierzyć, Autorze, że ja dosyć dokładnie odróżniam polaczka od Polaka - to różne światy
      A Pan ma z tym problem, jak widzę.
      Dodaj odpowiedź 2 11
        Odpowiedzi: 0
      • Jooma IP
        Pieknie pasuje do PADalca - tak przeprzszal za Marzec ze az zydzi plakali ze smiechu. Nauczyl sie od Kwasniewskiego po Jedwabnym i ciagnie z tej samej nuty.
        Dodaj odpowiedź 13 5
          Odpowiedzi: 0
        • Dolot IP
          Obywatel: "Facet, ty jesteś Kanadyjczykiem więc się w sprawy polskie nie mieszaj. Tu nie pracujesz, nie płacisz podatków, nie wychowujesz dzieci. Więc od spraw polskich się odczep. Wybrałeś życie w innym kraju ..."
          Chamska buta. Jakim prawem oceniasz, kim jest Polak mieszkający na obczyźnie? Wam -"łajzy", odpowiadają Polacy na obczyźnie pod warunkiem, że sponsorują KOD-owskie ściepy na jątrzącego "kucyka" lub szkalują Polskę w lewackich mediach, reszta: "łapy precz od Polski!" bo "pan tu nie stał"".
          To jest właśnie to wasze rozdwojenie jaźni: relatywizm, zakłamanie /z poziomu przedszkolaka/, kolaboranctwo "w imię wyższych europejskich wartości", zmienianie znaczeń słów i całych pojęć, głupoto-mądrość i wszystko na poziomie "pseudo". I to wszystko w imię czego? Wyłącznie niskiej samooceny. Tusk i Merkelowa sprawili, że nagle wyrwaliście się Zakaukazia i zamieszkaliście w rajskiej europejskiej galerii handlowej. Błyszczy się i jest jak w "holiday"
          To, że coś w tobie jeszcze sieje niepokój widać po permanentnym włażeniu na prawacką stronę, czytanie "odmieńców" i "grosso-michniko-walczenie". Tylko z czym/kim ty walczysz? Wyłącznie ZE SOBĄ. :P
          Dodaj odpowiedź 10 4
            Odpowiedzi: 1
          • ignacy IP
            Premier Mateusz Morawiecki wygłosił wczoraj fantastyczne przemówienie, rzetelne i odważne, takich słów od polskiego Premiera nie słyszałem nigdy i to jest warte odnotowania. Zachęcam do zapoznania się z pełną treścią, a skrótowo przypomnę najważniejsze zdania. Wydarzenia marca 1968 były wewnętrzną rozgrywką komunistów polskich i żydowskich. Prowokacje i masówki antysyjonistyczne, nie antysemickie, organizowała komunistyczna władza wpisująca się w geopolityczną zadymę wywołaną przez ZSRR i wojny Izraela. I najważniejsze! Premier Morawiecki podkreślił, że Polska nie ma za co przepraszać, czego się wstydzić, ale z protestów Polaków przeciw komunistycznej władzy Polska jest dumna.

            Jeszcze raz gorąco polecam zapoznanie się z pełną treścią wystąpienia, bo jest tam naprawdę wiele myśli, których dotąd żaden polski polityk, na tym szczeblu, publicznie nie wypowiedział. Na zachętę przywołam jeden smaczek dotyczący udziału Żydów w bolszewickiej rewolucji. Morawiecki powiedział, że od początku istnienia bolszewizmu zawsze istniał antysyjonizm, ale nigdy antysemityzm, bo zbyt wielu wysokich bolszewickich funkcjonariuszy było Żydami. Dokładnie tak powinno wyglądać polskie stanowisko w odniesieniu do legendy marca 1968, która była wyłącznie rozgrywką pomiędzy żydokomuną i „chamami”, a i to nie jest takie proste, ponieważ „cham” Gomułka miał rozdarte serce, przez żonę Żydówkę. Przez jeden dzień było pięknie i godnie, ale na drugi dzień odezwał się Andrzej Duda, który wybełkotał coś zupełnie przeciwnego:

            Za ludzi pomordowanych przez komunistów obecna Polska, moje pokolenie, nie ponosi odpowiedzialności i nie musi za to przepraszać. Wypędzonym i rodzinom tych, którzy wtedy zginęli, chcę powiedzieć - proszę, wybaczcie ówczesnej Polsce. Polska moimi ustami prosi o wybaczenie, żeby zechcieli zapomnieć, żeby zechcieli przyjąć, że Polska bardzo żałuje, że ich dzisiaj w niej nie ma.

            Skojarzenie z przeprosinami Kwaśniewskiego w Jedwabnem pojawia się odruchowo i to w wielu polskich głowach. Nie chce mi się tych haniebnych, idiotycznych, słów interpretować, staram się w felietonach nie kląć, bo to zawsze trąca efekciarstwem. Powiem coś innego. Nie ma żadnej spójnej polityki międzynarodowej w obozie „dobrej zmiany”. Zaryzykowałbym, że w ogóle nie ma polityki zagranicznej, a jeśli jest to mamy do czynienia z pełną kompromitacją. Połączenie głośnych i buńczucznych deklaracji z żałosnymi czynami, sprawia jak najgorsze wrażenie. PiS krzyczy wniebogłosy, że Polska będzie walczyć o swoje dobre imię, ale tylko do Ryszarda Petru i Adama Michnika, a po jednym kiwnięciu żydowskiego i amerykańskiego palca cały PiS dostaje rozwolnienia i mówi o „zamrażaniu ustawy”. Samo PiS słusznie twierdziło przez lata, że nikt takiego partnera nie będzie traktował poważnie, o szacunku nie ma co wspominać, tymczasem postępuje wbrew własnej diagnozie.

            Do tego dochodzi totalny chaos, bo jak inaczej wytłumaczyć, że po spotkaniu na szczycie: Morawiecki, Duda, Czaputowicz, premier i prezydent Polski w fundamentalnej sprawie przedstawiają całkowicie odmienne stanowiska? W tym samym czasie radziecka ambasador Izraela na polskiej ziemi otwartym tekstem krzyczy, że takiego antysemityzmu jak w Polsce nie ma nigdzie indziej na świecie. Dzień wcześniej Gliński kładzie kamień węgielny pod kolejne żydowskie muzeum, które będzie na świecie utrwalać przekonanie o jedynym powstaniu w Warszawie, jakie miało miejsce w czasie II WŚ – powstaniu w getcie. W sferze deklaracji PiS coś tam marudzi o wielkiej i dumnej Polsce, ale w przełożeniu na realia Polska jest nadal chłopcem do bicia, który musi przepraszać za to, że żyje i za każdą potwarz odpowiadamy budową muzeum dla potwarców.

            Takie są realia i żadnymi patriotycznymi megafonami realiów się nie zakrzyczy. Czego się nie da przeskoczyć, wszyscy doskonale wiemy. Wojny z USA i Izraelem nie wygramy, ale co w tak trudnym dla Polski czasie na czele MSZ robi Czaputowicz, tego nikt, poza rozbawionym Izraelem i diasporą amerykańską, powiedzieć nie potrafi. Siły przekazu na poziomie Izraela, o USA nie wspominając, też nie mamy, ale dlaczego polski prezydent swoim bełkotem zakłóca mocny przekaz polskiego premiera, nie wie nikt, poza… Żarty się kończą, hasełkami filmikami na You Tube PiS nic nie zmieni. Jeśli w najbliższym czasie Polska nie zrobi trzech rzeczy, to zostaniemy kondominium pod gwiaździstym sztandarem, tylko gwiazdki będą trochę inne. Trzy rzeczy:

            1. Żadnych zmian w ustawie o IPN, żadnych!
            2. Natychmiast pod obrady sejmu ustawa reprywatyzacyjna!
            3. Czaputowicz i złogi w MSZ won!

            Bez tego minimum Polska będzie taka, jak ją zdefiniowało PiS, jedynie Polacy zachowują się godnie, władza to przerażona grupa namiestników.
            Dodaj odpowiedź 43 5
              Odpowiedzi: 2
            • januszek IP
              Panie Cezary....dobre.
              Dodaj odpowiedź 34 2
                Odpowiedzi: 0
              • obywatel IP
                Treść została usunięta
                Dodaj odpowiedź 10 75
                  Odpowiedzi: 3

                Czytaj także