Brunatna fala

Dodano 11
 11
  • shark IP
    Niemiecki porządek rzeczy ; lewactwo-anarchia-moralny upadek-chaos-narodziny nowego "budowniczego autostrad".
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Dolot IP
      I to jest problem wielu słoiko-korporatorowców... nie weźmie taki klawiaturki, nie poszpera w google, tylko czeka co mu Gazeta Warszawska powie... bo już trochę wiochą jest branie do ręki GW? Bo w Newsweeku nie napisali? Oj miłosierni jajcarze... nie wstydźcie się, sięgnijcie po Wybiórczą -waszą dotychczasową "biblię", posłuchajcie jej radiowej "tuby"... "idzie falą brunatne zUo". Co prawda trochę szok: zapowiadano, że u nas a to -niech to szlag trafi! -w Niemczech... ale dla Czerskiej nie ma to znaczenia: "miłosierni jajcarze" to dla nich nadal "pożyteczni idioci", którzy nie sprawdzą, nie doczytają ale bezrefleksyjnie będą grzmieć w zatrwożeniu. :DDD A poza tym, nawet jak sprawdzą, to Hamburg tak blisko Wawki, że w zasadzie można pod Wawkę "podciągnąć" i te piękne fajerwerki /powstrzymywane śmigusem-dyngusem/ przypisać Polakom... :D /// Panie Cezary... jest tyle pięknych "motywów" na dzisiaj: jakiś zbok od macania kobitek robi o tym publiczną wiwisekcję, jakiejś nowoczesnej dziuni się wymsknęło bezmyślnie acz uczciwie o produkowaniu kłamstw na temat polityki rządzących /ale ona mi od początku wyglądała na taką właśnie raczej bardziej (nie)sprawną intelektualnie/, ynteligentny profesorek zauważył, że jak znowu przywali od "plebsu", to mu oglądalność bloga wzrośnie, mniejszość polska wściekła grzmi i strofuje, że był ten pomnik a nie tamten, a Pan o jakiejś fali i zdziwieniu "korpo-słoi". Swoją drogą, to aż dziw, że potem te "weki" oglądają nerwowo Pana rysunki a nie siorbią inteligencko "sawki z mleczkiem"... ;) :) /// Dobrego weekendu! :)
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • @Kampez et alli IP
        kiepski "deduktor" - korpo to dopiero do zrobienia, "bociany"-pożyczki raczej krążą z dala, okrążając szerokim łukiem, me "siedlisko", a Ziemkiewicz rzeczywiście dziś w wieczór u żrodłotoku rozumowania, całości powyższej grafiki, natomiast: we zmiany klimatu (pozytywne) wraz z ograniczeniem "planowym i globalnym" - samego CO2 w ogólę nie wierzę, (to "walenie po kieszeni" ludzi i Państwowości Biedne, "mniej uprzywilejowane od Niemiec", a humorem powalam czasem jednym słownym kopnięciem, - na razie to dziś wieczór zajarzył mi się projekt minutnika do jajek, dla kogoś przy telewizorni, by nie skopcił/zwęglił garczka, ale "inteligetny" z jakiegoś CAST-HUB'a, by dawał efekt znaczka-ikony , a obrazka w prawym/lewym górnym rogu na Krajowym Multiplexie TVP Kurskiego, bez względu "na falę" i "koloryt fali" - widać że Muliplexu TVP - wielce zajmującego, a tegoż obrazka z przykuchennej kamerki 320 na 480 pixeli , wiszącej nad "wielce parującym , gotującym się w ukropie garczkiem". (miałoby to wzięcie?, ale poza Startuppem? wszelkim!)(wzięcie handlowe?)(od czegoś trzeba zacząć) a "Klima" jak to "Klima" walczy , mocuje się i z G20, i z Czymś także czasem spoza G20.
        Mam dla Was i dobrą i złą wiadomość: dobrze jest utrzymywać w "ruchu" Halembę i pozostałe przodki górnicze - bo to przykład Przemysłowej Polskiej Dumy Wydobywczej i Surowcowej - i przyczynek do prawdziwej niezależności Energetycznej Polski, akurat w tym Rejonie , w jakim położona jest Polska , pomiędzy Rosją, a Niemcami.
        Dobrze eksploatowana kopalnina stała (węgiel kamienny, węgiel brunatny, pokłady soli, siarki, fosforanów, etc) da może w porywach ze 3 , 4  stopnie tąpnięcia w otwartej skali Richtera, tąpnięcia lokalnego i na tym koniec. Niestety - gorzej z pokładami gazu ziemnego i ropy naftowej - kopalniny ciekłej - to "swoiste resory płaszcza zewnętrznego Ziemi" - dotąd powstrzymujące gwałtowne ruchy i "incydenty" geologiczne.
        Choć, ze wczora, lub dwa dni nazad temu - dotarło do mnie - na ten przykład - i taka rzeczywistość/oczywistość - 
        - Otóż, technologia pozyskiwania ropy i gazu ze skal łupkowych - również w dramatyczny sposób zmieniać musi SILĄ RZECZY - zmieniać podatność skał łupkowych - chociażby "tylko" w zastosowaniu technologii wydobycia gazu ziemnego. Słowem, raczej , w życiu "!NIC NIE MA ZA DARMO".
        @kampez: kampez niżej nie zauważył stwierdzenia:
        Zagubiony Traktat / w Księdze Traktaktów Konfucjusza: o Nauce, Sztuce i Państwie , etc./ Ten Wiadomy z Istnienienia - Traktat i Księga Konfucjusza o Muzyce - prawdopodobnie spowodował , swym zagubieniem i niedotreaniem do czasów współczesnych, że na Bliskim Wschodzie wytworzyła się tradycja muzyczna , "stosunkowo skąpa" fakturalnie, muzycznie, wątkowo, nawet instrumentalnie - w stosunku do Sztuki Muzyki Europejskiej - bo oparta wyłącznie o 5-cio tonową gamę muzyczną, mimo przeszłego sąsiedztwa Państwa Hanów i Kultury Rasy Han, bliskiego sąsiedztwa względem starożytnego Państwa Ugryjskiego (i intensywnej wymiany kulturowej pomiędzy tymi Państwami)( Państwo Ugryjskie - to Dzisiejszy Płaskozwyż Tybetu - czyli: Północno-Zachodnia Prowincja Chin , walcząca o Autonomię). A jednocześnie: Sumerów - "władających", aż "7-dmio tonową skalą gamy muzycznej" , jakby podziałem "boskim, nie ludzkim" gamy muzycznej, czyli Tych Sumerów - posiadających - o wiele "doskonalszą wiedzę o teorii muzyki, jako takiej" - podejrzewa się o to, że w rejony Bliskiego Wschodu, konkretnie Elamu, (subrejonu dzis. Irranu) - zawędrowali, przywędrowali, aż z Półwyspu Indyjskiego, być może częściowo drogą morską(?). Niemniej dalsza, skąpa analiza słowotwórcza, znaczeń, etymologii, kultury i języka Sumerów - wskazywałaby, nawet podnóża Górskich Łańcuchów Himalajów, czy same nawet Pierwotne Rejony Pochodzenia Sumerów - na Tybet.
        To tyle. Tytułem wyjaśnień. Co krok "pęk dalekosiężnych skojarzeń". Niczym w "pracy detektywów". Cieszę się, gdy skojarzenia, jednakże następują czasem ze znacznym opóźnieniem, a nie natychmiast.
        Gość - Miliarder - wczorajszy - dał Historyczną lekcję POprawnej Meckerels, ale i Lewackim Lewakom pokroju Lisa, Hanki, Michnika, Żakowskiego.., nie wspominając o Elytach Szustego Krula Ryśka, et cetera. 7.7.2017r.
        Dodaj odpowiedź 7 1
          Odpowiedzi: 0
        • kampez IP
          Panie Cezary, świetnie to Pan uchwycił.
          Dwóch młodych i wspaniale zapowiadających się pracowników olbrzymiej korporacji w dużym mieście, podobnie jak wszyscy pozostali, pozbawieni poczucia humoru paleniem opon w zatroskaniu o losy klimatu przez bojówki na G20, którzy w piątek o tej porze dzielnie bakają na spłaty kredycików i chwilówek, oglądając w internecie portal "Do Rzeczy".
          :)))
          Dodaj odpowiedź 5 1
            Odpowiedzi: 0
          • Nie chwytam tej "fali" myśli? IP
            "No właśnie" może będzie wiedział "Cezary Farmaceuta" w "Wa-wy" ot! losowo wywołany "imiennik" - Krysztopy z Wa-wy. Mnie po latach przekazano, że "Cezary" został "Farmaceutą" w "Wa-wie". To "news" od szkolnej dawno, dawno temu rozszczepionej klasy u "Fryzjera" sprzed lat parunastu? SERIO. A że zawsze miał ten "Cezary Farmaceuta" niegłupie komentarze, na temat wszystkiego (inteligent, prawdziwy!), no.to prosimy. Zwłaszcza, że nie trzeba się logować. Tylko pozostaje "niepozorny" ogonek - Tag-IP. Wówczas OdRzeczyPL kiedyś tam "zafundują", jak w już w peenym "precedensie niedawnym" elektronicznej prasy, prasy polskiej Internetu , za latek 2 do 5ciu - logowanie i przybliżone odkrycie lokalizacji po IP - i będzie kolejny ZONK. Ale póki co jest w sumie GIT. Jak na GIT-HUB'ie, w sumie trochę.
            Każdy dorzuca "swoją wersję rzeczywistości" w komentarzach, nawet do "WIELCE NIEISTOTNEGO STARTUPPU".
            À propos: a ja dorzucę z kolei, dla "dosmażki" tematu link:
            https://www.wprost.pl/swiat/10063998/Starozytne-miasto-ma-dosc-szkodliwych-zwyczajow-turystow-Szykuja-sie-powazne-zmiany.html i zapytanie, gdzie to Państwo leźy? Chyba w Indochinach.
            Otóż na krańcu Czasu (Gog) (tj. znacząca część populacji potomków Ariów, ale szczepu rodziny języków.germańskich)j(geograficznie: od Subkontynentu Indyjskiego, aż po Zachód), jaki sam ("MAGOG) (znaczy przeludniony przyszły półwysep Indochiński - nacji potomków pierwotnego GOGA - ludności ugryjskiej, później indo-chińskiej) zrobi," dokona" tego, czego "dokona". Ale nie uprzedzajmy faktów. Już dsmi Sumerowie, którzy zawędrowali tam, dokąd zawędrowali, ale najprawdopodobniej z Rejonów Plateau-Płaskozwyżu Tybetańskiego? byli nadwyraz szczególni. Choćby siedmiotonowa skala muzyczna Sumerów, na tle tylko "skromnej, ludzkiej" 5-cio tonowej skali - gamie muzycznej.Dalekiego Wschodu - Konfucjusza, i Starożytnych Chin. (Choć z tym Konfucjuszem to mogło być różnie: znaczy raczej Konfucjusz "wiedział", co się "kroi, kryje w muzyce", ape.jego V-ta Wielka Księdza o Muzyce: akurat nie dotrwała do Czasów współczesnych..., zwłaszcza przez wzajemną długotrwałą koabitację Ugrów Państwa i Rasy Hana - ti wielce uprawdopodobnione..)
            Lecz nadal nie "chwytam tu f@li" myśli Cezarego Krysztopy?
            Jakaś wskazówka?7.7.2017r. (ale ze mnie detektyw).
            Dodaj odpowiedź 3 6
              Odpowiedzi: 0
            • milosierdzie_gminu IP
              O pan rysownik zainspirował się pierdzieleniem Ziemkiewicza ... ONR pana lubi - może nawet jaką robotę panu w mediach znajdą, jak przejdą w wyborach, mimo iż na Aryjczyka pan nie wyglądasz
              Dodaj odpowiedź 2 15
                Odpowiedzi: 1
              • Jajcarz IP
                Panie Czarku. Uprzejmie proszę o zamieszczenie komentarza do przedstawionego rysunku dla czytelników "od rzeczy". Pracuję w olbrzymiej korporacji w dużym mieście i nikt u mnie w pracy nie wie, co zamieszczony rysunek przedstawia
                i czy jest on śmieszny.
                Dodaj odpowiedź 1 14
                  Odpowiedzi: 2

                Czytaj także